Część I. Belo Horizonte – miasto pięknego horyznotu. / Part I. Belo Horiznote – The city of beautiful horiznon.

Początek weekendu. Wybieramy się na wycieczkę po mieście Belo Horizonte. Zaczynam swoje zwiedzanie od Praça do Papa. W 1980 roku papież Jan Paweł II odwiedził Belo Horizonte i w tym miejscu odprawiał mszę świętą. papa_bhthumb_IMG_0233_1024

Wracając do teraźniejszości. Okolice placu papieskiego, to miejsce, gdzie mieszka elita Belo Horizonte. Najbogatsi mieszkańcy miasta. Ze wszystkich stron placu dostrzec można przepiękne domy jednorodzinne. Oczywiście te piękne wille otoczone są szklanymi, żeliwnymi czy betonowymi bramami, ale  o przepięknym ukształtowaniu.25507092796_02a9439bf5_o

Praça do Papa znajduje się na wzgórzu, gdzie rozprzestrzenia się piękny widok na część miasta. Na placu zbierają się rodziny, pary, grona znajomych, by spędzić wspólnie czas. Widać tutaj beztroską radość z życia. Pełno tutaj dzieci, które puszczają własnoręcznie wykonane latawce. Pikniki rodzinne. W zakątkach zakochane pary, filtrujące. 😀 Brazylia mogłaby być rajem na ziemi25533304885_c81afbd54c_o

W znacznej odległości od placu, rozbiega się sylwetka majestatycznej, stromej, pokrytej florą góry. Całość tego miejsca nadaje charakter pociągająco beztroskiej, barwnej okolicy.25533260795_e8c5e108c9_o25165931909_abf64d9016_o

Tutaj po raz pierwszy wypiłam sok z kokosa. Kokosy mają to do siebie, że pomimo sprzyjających upałów, wróć …. 30 stopniowej gorączki, trzymają chłodną temperaturę w śrdoku. Młody kokos ma kolor zielony, i z takiego kokosa piję się wodę kokosową. Zaś brązowy kokos jest owocem dojrzałym, i z takiego kokosa uzyskuje się mleko kokosowe.

Po wypiciu świeżej i energetycznej wody z kokosa o neutralnym smaku, skusiłam się na miąższ. Podeszłam z Filippo do stanowiska, gdzie kupiliśmy kokosy. Filippo poprosił o rozcięcie kokosa. Sprzedawczyni wyjęła ostry podłużny nóż i dwoma machnięciami przekroiła w pół kokosy. Miąższ miał delikatną, białą esencję. Żeby wydobyć miąższ, potrzebowaliśmy kawałek “czegoś” co mogłoby posłużyć za łyżeczkę, To “coś” to mała część skorupki od kokosa, dzięki której mogliśmy się zajadać miąższem. Część kokosa przydatna do spożycia bogata jest w  aminokwasy i witaminę C  oraz ma wiele innych zalet. 🙂

Tak jak już wspomniałam w poprzednim poście o samozatrudnionych, którzy sprzedają swoje wyroby tam gdzie staną. Oto tu właśnie jeden przykład, z kupnem kokosa. Sprzedawczyni miała mini samochód z przyczepą w formie mini baru. Tam znajdowały się oczywiście kokosy, jak również brazylijskie orzechy.. itp. , które sprzedawała przez cały dzień aż do zmroku.

To miejsce było naszą przystanią, gdzie wracaliśmy po to by przez moment usiąść i “myśleć o niebieskich migdałach”.

 

 

English version: 

Welcome weekend! We’re going on a tour of the city of Belo Horizonte. I’m starting my tour of the Praça do Papa. In 1980, Pope John Paul II visited Belo Horizonte and exactly on this square, He had celebrated the mass.
Coming back to the present. Around the square Papal, the place where lives elite of Belo Horizonte. The richest people of the city. From all sides the square you can see the beautiful houses.
Of course, these beautiful villas are surrounded by glass, concrete or a cast iron gates, but with a beautiful shapes.
Praça do Papa is located on a hillside, where spreads a beautiful view of the city. The square gather families, couples, group of friends to spend time together.
You can see here carefree joy of life. Full of children here, who let go handmade kites. The family picnics. In the corners of square the couples in love, filtering. : D Brazil could be a paradise on the Earth.
In a small distance from the square, depart a majestic figure of the steep mountains covered with flora. The whole of this place gives the character attractively carefree, colorful for the neighborhood.
Here for the first time I drank water from the coconut. Coconuts have it to themself, that despite the favorable hot weather, back …. 30 degrees heats, keep inside the cold temperature.
The young coconut is green, and with a coconut water. And the brown coconut fruit is mature, and achieved coconut milk. That’s interesting.
After drinking fresh coconut water with a neutral taste, I have tempted to eat the pulp. I went with Filippo to the mini bar, where we bought coconuts. Filippo asked to cut the coconuts.
The saleswoman took out a sharp knife and wih a two-stroke, she cut in half the coconuts. The pulp was soft and had a white essence. To bring out the plup, we needed a bit of “something” that could be used as a teaspoon,
That “something” was a small part of the cover of coconut.
The part coconut suitable for consumption is rich in amino acids and vitamin C, and has many other advantages. 🙂
As already I mentioned in the previous post about the self-employed, who sell their products wherever they want.
Look here is just one example, buying a coconut. The saleswoman had a mini car with a trailer in the form of a mini bar. There were, of course the coconuts, as well as Brazilian nuts and many other stuffs.
She sells all day until nightfall.
This place was our haven where we returned for sit and take a moment, and daydreaming.

 

 

Advertisements

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s